spiżarnia myśli i wrażeń wszelakich











{Grudzień 23, 2006}   zgadnij, co mam na tapecie?

Mój nowy telefon robi zdjęcia. Teraz z resztą chyba każdy telefon juz robi zdjęcia. Ale ja mojego telefonu nie lubiłam na początku wcale. Bo był taki nowy…Jednak do telefonu, jak do innych rzeczy też, wniosek z tego można się przywiązać. Skutecznie. A przynajmniej na tyle, że pojawienie się nowego wywołuje burze, chaos i niezliczone telefoniczno-techniczne komplikacje.
Więc jak już się oswoiłam z najpotrzebniejszymi funkcjami mojego supertelefonu i przestałam tęsknić za tym starym,to postanowiłam zakraść się do testowania funkcji pstrykania.W ogóle to zdjęcia telefoniczne nigdy nie będą taką wymarzoną fotografią, ani nigdy telefon nie będzie substytutem lustrzanki…Ale jakieś codzienne, przelotem robione zdjęcia, czemu nie?
Więc od tygodnia zdarza mi się zatrzymywać sekundy w kadrze.Zdarzyło mi sie już obfotografować pierniczki, które dostałam na jednej wigilii, plakat, który wisi wdzięcznie nad moim biurkiem,trochę nieudolnie dziś testowałam w – tu cytat za M.:)”dyżurnym barze” naszej licealnej ekipy, tryb nocny na zmianę z opcją dającą dużo światła, uwieczniając zgromadzonych, a wczoraj pstryknełam dwa super- świetne zdjęcia z albumu i jedno powędrowalo na telefoniczno-ekranową tapetę.
Dużo przebywam z moim telefonem i mimo wszystko fajnie jest patrzeć na coś ładnego i tak miło sie przypominającego jak zdjęcie, ktore symbolizuje coś o czym wiem, tylko ja…



Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

itd.
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.